W Technikum Leśnym w Tucholi powołano sztab kryzysowy

Nauczyciele w wyniku sporu pomiędzy Starostwem Tucholskim a Ministerstwem Środowiska nadal nie otrzymali wynagrodzeń.


Przypomnijmy, w lipcu 2007 roku starostwo podpisało z ministerstwem porozumienie o przejęciu tej placówki przez resort od 1 stycznia. W myśl tego porozumienia organem prowadzącym szkołę jest Ministerstwo Środowiska, a w tegorocznym budżecie państwa zabezpieczono środki na jej prowadzenie. Jednak w grudniu do powiatu dotarła wiadomość, że pojawiły się przeszkody prawne utrudniające ten proces, a dwa dni temu ministerstwo poinformowało, że „ustawa budżetowa nie będzie przyznawała na ten cel środków, więc Ministerstwo Środowiska nie jest organem prowadzącym tylko powiat tucholski”.
„Jak mamy dysponować pieniędzmi, skoro ich nie mamy?” – pyta starosta Piotr Mówiński. „Jesteśmy w posiadaniu dokumentów z 25 października, które wyraźnie wskazują, że dysponentem subwencji oświatowej w 41. dziale - Środowisko będzie minister środowiska, a nie powiat tucholski. Tych pieniędzy naprawdę nie mamy i trudno, żebyśmy nimi dysponowali” – zaznaczył starosta. „Porozumienie podpisane 16 lipca jest w tym zakresie jednoznaczne: ten, kto ma pieniądze, jest organem prowadzącym i w tym momencie jest to pan minister” – zaznaczył Piotr Mówiński.
Przy Technikum Leśnym powołano sztab kryzysowy. Ponad 100 osób nie otrzymało do tej pory wynagrodzeń. „Sytuacja jest napięta, ale mimo tego wszystko odbywa się normalnie” – zapewnia dr inż. leśnictwa Piotr Marciniak – kierownik kształcenia praktycznego w szkole. Jak mówi, „to sytuacja kuriozalna na miarę całego kraju”. „Sprawą wtórną jest brak wynagrodzeń. Nauczyciele, nie wiem jeszcze jak długo, bo praktycznie siedzimy na bombie, która może zaraz wybuchnąć, prowadzą zajęcia. Dodatkowo istnieje problem bieżących płatności” – przyznaje Piotr Marciniak. Jak dodaje, głównym problemem jest brak nadzoru nad jednostką liczącą się w kraju.
„Zarząd Powiatu dopełnił wszystkich czynności, żeby przekazać szkołę ministerstwu. Wątpliwości w tej sprawie z resortu dotarły do nas dopiero pod koniec grudnia” – informuje przewodniczący Rady Powiatu Stanisław Łangowski. Nic nie wskazywało na to, żeby coś temu procesowi mogło przeszkodzić – dodaje.
Kto jest organem prowadzącym i kiedy nauczyciele otrzymają wynagrodzenia, nadal nie wiadomo.
Sprawą zainteresował się poseł Jarosław Katulski z Tucholi. Zadeklarował swoją pomoc w rozwiązaniu problemu, o którym dowiedział się zaledwie kilka dni temu. „Obiecałem, że w przyszłym tygodniu na posiedzeniu Sejmu postaram się zorientować w Ministerstwie Środowiska, jaka jest sytuacja, dlaczego jest tak, a nie inaczej” – powiedział poseł. Według Katulskiego, takiej sytuacji można było uniknąć. „Jeśli władze powiatu nie wszystko miały dograne z ministerstwem, to powinny sobie tak zabezpieczyć sytuację, żeby do tego typu drastycznych rozwiązań nie dochodziło” – podkreśli

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno