Czersk: ogłoszono ponowny nabór na komendanta straży miejskiej
Powołanie straży miejskiej w Czersku może się opóźnić.
Paweł Erlichowski, zwycięzca poprzedniego konkursu, zrezygnował jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji z burmistrzem. „Poprzedni kandydat na stanowisko komendanta straży miejskiej przed przystąpieniem do negocjacji z burmistrzem w sprawie warunków zatrudnienia odstąpił od złożonej przez siebie oferty i zrezygnował z podjęcia się tworzenia i zorganizowania straży miejskiej na terenie gminy Czersk” – wyjaśnił wiceburmistrz Czerska Jan Gliszczyński. Ogłoszono więc ponowny nabór. W tej sytuacji prawdopodobnie straż nie zacznie funkcjonować od 1 stycznia, jak zakładano, a być może od 1 lutego. "Ale wszystko zależy od tego, jak przebiegnie ogłoszony ponownie nabór" – zastrzegł wiceburmistrz.
Straż Miejska w Czersku ma na początku liczyć – poza komendantem – tylko dwóch strażników. To między innymi było powodem rezygnacji Erlichowskiego. Jak napisał w oświadczeniu, „nie jest możliwe prawidłowe wykonywanie ustawowych zadań w tak licznej gminie, mając do dyspozycji tylko dwóch funkcjonariuszy”. Miał też wątpliwości co do pomysłu współpracy z prywatną firmą przy dokonywaniu pomiarów prędkości.













