Kościerzyna: podzielone zdania na temat powstania żwirowni
Mieszkańcy terenów przeznaczonych pod żwirownię w odległości ponad kilometra od Kościerzyny czują się zagrożeni.
„Powstanie żwirowni jest konieczne” - mówi Andrzej Gajowniczek, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. „Wcześniej mieszkańcy nie zgłaszali żadnych protestów, choć było wiadomo, jakie jest przeznaczenie terenu. My będziemy na pewno wysłuchiwać opinii zainteresowanych sytuacją” - dodaje.
„Chcę rozsądnej eksploatacji, sukcesywnie wydobywając po 5 hektarów piasku” – tłumaczy Jerzy Pawelski, prezes Zakładu Wydobywczego Kruszywa w Grzybowie. Mam zamiar współpracować z miejscowymi samorządami w utrzymaniu dróg dojazdowych i maksymalnie współdziałać na rzecz miejscowej społeczności – zapewnia Pawelski.
Póki co, zdania na temat powstania żwirowni są podzielone, a każda ze stron chce przekonać do swoich racji













