Prezesi chojnickich spółek samorządowych zarobią na kampanii wyborczej?
Promocja Regionu Chojnickiego i Centrum Park Chojnice organizują debatę kandydatów na posłów z powiatu chojnickiego.
„Chcemy zarobić na tym przedsięwzięciu” – nie ukrywa prezes Promocji Roman Guzelak.
„Mieszanie się spółek samorządowych w politykę, a do tego jasny cel, czyli komercja, jest niedopuszczalne”, mówi kandydat na posła Jacek Kowalik z LiD-u.
Debata ma się odbyć w najbliższy piątek (19. 10) na chojnickim rynku. Wziąć w niej udział mają kandydaci na parlamentarzystów reprezentujący ziemię chojnicką. Jednak nie za darmo – każdy kandydat będzie musiał za udział zapłacić.
Prezes Promocji Regionu Chojnickiego Roman Guzelak tłumaczy, że kandydaci na posłów muszą wnieść „pewne opłaty”, gdyż sama impreza jest kosztowna, a spółki samorządowe zamierzają też na niej zarobić. Dowiedzieliśmy się, że „pewne opłaty”, o których mówi prezes Guzelak, to 3 tys. zł od kandydata.
Pomysł organizacji debat podoba się kandydatowi na posła z ramienia Lewicy i Demokratów, Jackowi Kowalikowi. Nie podoba mu się natomiast, że za politykę biorą się spółki samorządowe i w związku z tym zapowiada wniosek o odwołanie prezesów Promocji Regionu i Centrum Parku. Jego zdaniem, „Promocja Regionu Chojnickiego powinna się zająć promowaniem, albo wykreowaniem regionalnego produktu, ale na pewno nie w postaci polityków”. Jacek Kowalik apeluje do Rad Nadzorczych chojnickich spółek samorządowych o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do prezesów: Romana Guzelaka i Mariusza Palucha. W przypadku, gdy Rada Nadzorcza tego nie uczyni, to problemem powinno się zająć Zgromadzenie Wspólników.
Organizatorzy piątkowej debaty chcą, by na rynku zgromadziło się jak najwięcej osób, dlatego spotkanie z kandydatami na posłów ma urozmaicić także występ strongmanów, na czele z Jarosławem Dymkiem.













