Narasta konflikt w sprawie chlewni w Kaliszu

Sprawa uciążliwego fetoru z chlewni w Kaliszu nie ucichła.

Wielu mieszkańców twierdzi, że sytuacja nadal jest tragiczna. Konflikt narasta i coraz trudniej o kompromis.
Kontrole wielu instytucji wykazały uchybienia w działalności chlewni. Właściciel twierdzi jednak, że nieprawidłowości zostały usunięte. "Współpracujemy z firmą, która prowadzi nam fachową dokumentację dotyczącą ilości i jakości wody podziemnej, pobieranej na potrzeby gospodarstwa, a także wytwarzanych i przetwarzanych odpadów" - mówi właściciel chlewni w Kaliszu. Z dokumentów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku wynika, że właściciel prawidłowo prowadzi ewidencję wytwarzanych odpadów i pobieranej wody.
Mieszkańcy wsi są jednak odmiennego zdania. Uważają, że hodowla prowadzona przez gospodarza ma charakter przemysłowy, a nie rolniczy. Jak mówią, chlewnia powinna działać w miejscu oddalonym od domów mieszkalnych.
Tymczasem wójt gminy Dziemiany Leszek Pobłocki twierdzi, że nie może się wtrącać. „Jeśli gospodarstwo właściciela przekracza obowiązujące normy, to są stosowne placówki, które zajmują się kontrolą. Jako wójt stoję pośrodku, jestem rozdarty pomiędzy mieszkańcami a gospodarzem" – mówi Leszek Pobłoc

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno