Stadion „Chojniczanki” jeszcze nie gotowy
Firma z Luzina, która już ponad 2 lata modernizuje obiekt, nie zdążyła uporać się ze wszystkimi pracami.
Pierwotnie stadion miał być odebrany w maju. Umowę jednak aneksowano przesuwając datę na 31 lipca, ale także ten termin nie został dotrzymany. Później były kolejne przesunięcia: na 6, później na 13 sierpnia.
W poniedziałek (13. 08) udało się odebrać uzbrojenie, drenaż pod płytą, szalety, trybuny, oświetlenie, a także system nagłośnienia i dozoru, czyli 27 kamer. Nie obyło się jednak bez drobnych usterek, wśród nich jest np. nieuprzątnięty teren, brak niewielkich fragmentów polbruku, czy zapadnięty w dwóch miejscach chodnik po wewnętrznej stronie parkanu od ul. Okrężnej. Przy parkanie wciąż zresztą trwają prace. Wykonuje go inna firma, tym razem z Kościerzyny, a termin odbioru to 18 dla wewnętrznej i 27 sierpnia dla zewnętrznej części ogrodzenia.
Układania tartanu nie dokończono ze względu na złą pogodę. Aby przystąpić do pracy, nie może padać przynajmniej dobę, a optymalnie trzy, przed rozpoczęciem prac. Natomiast wady w murawie oznaczone zostały do naprawy tydzień temu. Wykonawca dokonał poprawek, ale czy efekt będzie zadowalający, będzie wiadomo najwcześniej za tydzień. Dlatego następny termin odbioru płyty wyznaczono na 20 sierpnia. Jeśli i ten termin nie będzie dotrzymany, burmistrz podejmie decyzję, czy wyciągnąć wobec wykonawcy przewidziane w umowie sankcje.
Dokładny koszt modernizacji „Chojniczanki” to 8 mln 484 tys. 600 zł. Do tego trzeba dołożyć koszty np. dokumentacji, nadzoru inwestorskiego i sprzętu klubowego. Osobno, 156 tys. zł, trzeba zapłacić za wykonanie parkanu wokół obiektu













