Zespół Szkół w Bysławiu nadal bez dyrektora
Najpierw był konkurs na dyrektora, później wybór, a zaraz potem konkurs unieważniono.
Pod koniec czerwca, decyzją komisji wybrano nauczyciela informatyki Krzysztofa Ostrowickiego. W tym samym dniu Komisja Oświaty i Zdrowia gminy Lubiewo odkryła niedociągnięcia proceduralne.
„Komisja Rady Gminy zarzuciła, że nie ogłosiliśmy konkursu w dwóch niezależnych dziennikach. Ta procedura nie została zachowana” – wyjaśnił wójt gminy Lubiewo Michał Skałecki. „Na tę sprawę nie zwrócono uwagi podczas samego konkursu, nikt z członków komisji tego nie zanegował, ani też nie podważył. Przewodnicząca komisji konkursowej przedstawiła całą procedurę, informując o realizacji wszystkich praw proceduralnych związanych z wykonywaniem zarządzenia ministra edukacji. Członkowie komisji uznali to za wystarczające. Na bazie tego unieważniłem konkurs” – dodał wójt Skałecki.
Pismo o unieważnieniu wysłano już do kuratora wojewódzkiego w Bydgoszczy. Wójt czeka teraz na odpowiedź.
Niedoszły dyrektor przebywa obecnie w Anglii, a w liście skierowanym do mediów nie kryje oburzenia z powodu unieważnienia konkursu i niedociągnięć proceduralnych. Jak podkreśla „komisja najpierw przeprowadziła konkurs i wybrała kandydata, a potem sama odwołała go, powołując się na swoje niekompetencje i niedopilnowanie regulaminu!”.













