Tuchola: kontrowersje wokół spotkań ws. Regionalnego Programu Operacyjnego
Kolejne spotkanie w sprawie Regionalnego Programu Operacyjnego odbyło się w czwartek (19.
Przypomnijmy, starostwo przygotowuje jeden duży projekt obejmujący teren całego powiatu, ponieważ na dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego nie mogą liczyć wnioski pojedynczych samorządów gminnych. Od kilku tygodni delegacja powiatu tucholskiego spotyka się z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.
Jednak, jak podkreśla Jacek Brygman, wójt gminy Cekcyn, sposób prowadzenia konsultacji wzbudza coraz więcej kontrowersji. „Po każdym spotkaniu coraz mniej wiem. Jadąc na to spotkanie, byłem przekonany, że to jest spotkanie, na którym będziemy mieli prezentować nasze projekty, nasze pomysły. Okazało się, że to pracownicy Urzędu Marszałkowskiego z naszych propozycji wybierają, co ich interesuje – wprowadzili sobie kategorię projektów ciekawych” – oburza się wójt. W ogóle nie słuchają zadawanych pytań, nie słuchają uwag, które przekazujemy” – dodał.
Powiat tucholski powinien na piśmie wyrazić niezadowolenie z prowadzonych spotkań oraz zaprosić radnych wojewódzkich na następne spotkanie w sprawie RPO – uważa wójt Brygman. Jak uzasadniał, do przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego nic bowiem nie trafia.
Projekt dotyczy turystyki w powiecie, obwodnicy, strefy ekonomicznej oraz budowy kotłowni na biomasę w Tucholi. Według starosty Piotra Mówińskiego, największe szanse mają programy turystyczne, „bez infrastruktury drogowej i tej dosyć drogiej infrastruktury sportowej, która też jest turystyczna, która wpisuje się w cały model, w całą logikę sprzedaży produktu turystycznego, natomiast nie jest tak widziana w polityce województwa”.
Kolejne spotkanie w sprawie Regionalnego Programu Operacyjnego zaplanowano na 30 lipca.













