Wakacje to okres żniw dla złodziei samochodów
Grupy kradnące auta grasują nie tylko w większych aglomeracjach miejskich, ale również w ośrodkach wypoczynkowych położonych w lasach i nad jeziorami.
Niechlubnym przykładem jest ośrodek w Okoninach Nadjeziornych na terenie gminy Śliwice. W ciągu kilku dni skradziono tu dwa pojazdy – audi i volkswagena. Oba stały na zamkniętym parkingu, jednak to nie było przeszkodą dla złodziei.
„Na parkingu zamkniętym, na terenie ośrodka dokonano kradzieży w nocy między godziną 23. 00 a 4. 00. O 4. 00 stwierdziłem brak auta. Brama została podniesiona do góry. Auto miało zabezpieczenie elektroniczne. Fachowcy złamali tę blokadę i ukradli samochód” - relacjonował jeden z okradzionych. Problem polega na tym, że kilka dni wcześniej na terenie tego samego ośrodka dokonano podobnej kradzieży. Wygląda to na seryjną działalność – dodał mężczyzna.
O powtarzających się falach kradzieży samochodów w różnych rejonach powiatu wie tucholska policja. „Ostatnio większość takich zdarzeń ma miejsce na terenie gminy Śliwice” – przyznał nadkomisarz Krzysztof Bodziński, komendant powiatowy policji w Tucholi. „Staramy się na terenie całej gminy Śliwice, bo głównie te kradzieże jej dotyczą, pracować nad tym, by tych kradzieży było mniej. Natomiast nie da się ukryć, że główna rola spoczywa na właścicielach ośrodków, czyli na właściwym zabezpieczeniu tych pojazdów” – tłumaczył komendant. Jak dodał, mieszkańcy, właściciele ośrodków i przyjezdni musza zdawać sobie sprawę, że policja nie jest w stanie obstawić całej gminy. „W tej chwili kradzieże ustały. Mam nadzieję, ze będzie to tendencja już stała” – powiedział komendant Bodziński.
Audi i volkswagen skradzione ostatnio w ośrodku w Okoninach Nadjeziornych odzwierciedlają popularność poszczególnych marek wśród złodziei w całym kraju. W policyjnych statystykach królują volkswageny passaty, a audi A4 i A6 są w czołówce najczęściej ginących w Polsce aut













