Biznesmen i kontrowersyjny artysta Mariusz Janik... sprząta Charzykowy
Zielona, odblaskowa kamizelka, miotła, szufla i wiadro na śmieci – tak wygląda ekwipunek chojnickiego biznesmena i kontrowersyjnego artysty Mariusza Janika, który.
Nie robi tego jednak dla przyjemności, a za karę. Odpracowuje w ten sposób grzywnę, którą orzekł wobec niego sąd w Bydgoszczy. „Już sam nie wiem, za co zostałem ukarany”, twierdzi Janik. Pracę rozpoczyna codziennie o godzinie 6. 00 rano i pracuje do 9. 00.
Mariusz Janik ma do odpracowania 200 godzin w ciągu 5 miesięcy. „Jest bardzo przyjemnie, więc postaram się wykorzystać cały ten czas” - zapewnia













