Strażnicy miejscy ustalili właściciela porzuconego w Chojnicach samochodu
Z parkingu przy Bazylice Mniejszej w Chojnicach zniknął fiat uno, który – unieruchomiony przez straż miejską – od miesiąca blokował miejsce dla niepełnosprawnych.
„W końcu ustaliliśmy właściciela i wezwaliśmy go do odbioru auta, które na razie trafiło na strzeżony parking”, mówi Tadeusz Rudnik, komendant chojnickiej straży miejskiej. Kiedy właściciel samochodu zgłosi się po jego odbiór, zostanie mu postawiony zarzut niestosowania się do znaków drogowych, ponieważ auto zostało zaparkowane na miejscu dla posiadacza karty parkingowej, a ponadto za postój w strefie zamieszkania nie został wykupiony bilet parkingowy. Natomiast jeżeli właściciel się nie stawi, to pojazd zostanie uznany jako porzucony i zgodnie z przepisami stanie się własnością gminy. Rada gminy zdecyduje, czy go sprzeda na licytacji, czy też zostanie przekazany na złom.
Powiązaną z porzuceniem auta sprawą kradzieży w sklepie przy ulicy Kościuszki zajmują się policjanci z Komendy Powiatowej w Chojnicach.













