Koniec z bezkarnym zakłócaniem ciszy nocnej w Charzykowach
Charzykowski posterunek policji wzbogacił się o profesjonalny miernik hałasu, a funkcjonariusze zapowiadają, że za przekroczenie dopuszczalnej granicy dźwięku, będą karać mandatami.
Zbyt głośna muzyka dochodząca z pól namiotowych czy pubów jest utrapieniem mieszkańców Charzyków szczególnie latem, gdy zjeżdżają tu rzesze turystów. Interwencje policjantów nie są więc rzadkością. Jednak do tej pory funkcjonariusze nie mogli na miejscu udowodnić np. właścicielowi pubu czy dyskoteki, że muzyka wydobywająca się z lokalu jest zbyt głośna. A co to znaczy „zbyt głośna”?
Roman Bonik, pełniący obowiązki kierownika posterunku policji w Charzykowach, odpowiada, że przepisy do godz. 22. 00 przewidują dopuszczalną wartość dźwięku 40 dB, natomiast po godz. 22. 00 – 30 dB. Jeśli ta wartość zostanie przekroczona, to podczas dokonywania pomiaru funkcjonariusz sporządza notatkę, do której dołącza się protokół. Później służy on jako materiał dowodowy podczas rozprawy w Sądzie Grodzkim.
Minimalna odległość, z jakiej można dokonać pomiaru hałasu, to granica posesji.
Urządzenie, którym dysponują charzykowscy policjanci, może także służyć do mierzenia hałasu powodowanego przez samochody, czy motocykle. Jeśli podczas takiej kontroli okaże się, że pojazd jest zbyt głośny, policjanci mogą zatrzymać dowód rejestracyjny.
Decybelomierz dla charzykowskich policjantów to prezent od władz gminy Chojnice. Kosztował 3 tysiące złoty













