Częściowa prywatyzacja ma być ratunkiem dla bytowskiego szpitala
Rada Społeczna Szpitala Powiatu Bytowskiego przyjęła stanowisko w sprawie rozwiązań mających na celu ratowanie placówki.
„Rada Społeczna oczekuje przedstawienia propozycji sposobu zapewnienia dopływu środków zewnętrznych dla przeprowadzenia przekształceń szpitala” – powiedział Czesław Żurawicki, naczelnik wydziału zdrowia starostwa powiatowego w Bytowie.
„Jest to tylko stanowisko Rady, które będzie podlegało dalszym opracowaniom na posiedzeniach zarządu i Rady Powiatu poprzez wszystkie komisje. Powinno doprowadzić do tego, abyśmy mieli mocną jednostkę na terenie powiatu bytowskiego, która zapewni usługi zdrowotne dla mieszkańców, bez względu na formy własnościowe” – tłumaczył Zbigniew Bińczyk, dyrektor Szpitala Powiatu Bytowskiego.
„Musimy znaleźć taką formę organizacyjną działalności szpitala z uwzględnieniem podmiotu, który nam takie środki zapewni. Niektórzy to wprost będą definiować: prywatyzacja. Ale różne są formy prywatyzacji, nie należy się tego bać. Nam przede wszystkim chodzi o to, żeby Szpital Powiatu Bytowskiego działał, żeby podnosił jakość swoich usług, a nie znikał z mapy powiatu bytowskiego” – podkreślił Roman Zaborowski, starosta powiatu bytowskiego.
Dodajmy, że dług Szpitala Powiatu Bytowskiego wynosi obecnie ponad 19 mln zł.













