Szkoła Podstawowa w Dąbrówce ma zostać zlikwidowana
Uchwałę o zamiarze likwidacji placówki podjęli w czwartek (22.
„Popełniliśmy błąd, tworząc tę filię” – mówił w imieniu burmistrza szef kamieńskiej oświaty Władysław Dober. Miał na myśli pieniądze, bowiem do filii w Dąbrówce gmina dokłada rocznie ponad 70 tys. zł. Taka sytuacja trwa już drugi rok. Rodzice wolą posyłać swoje dzieci do szkoły w Ogorzelinach, w gminie Chojnice - w innym powiecie i w innym województwie. Aktualnie do klas 1 – 3 w Dąbrówce uczęszcza tylko 15 uczniów. Przez te dwa lata odeszło 23, a wraz z nimi pieniądze z subwencji, stąd dziura w budżecie szkoły i brak opłacalności dalszego jej utrzymywania.
O zamiarze likwidacji szkoły organ prowadzący musi powiadomić rodziców i kuratorium na pół roku przed likwidacją. Ten termin mija w lutym i dlatego podjęto uchwałę - uchwałę typowo intencyjną, która jeszcze niczego nie likwiduje.
Do likwidacji szkoły w Dąbrówce wcale nie musi jednak dojść. Burmistrz Kamienia postawił przed rodzicami uczniów ultimatum: jeśli zadeklarują, że nie będą posyłać swoich dzieci do Ogorzelin, a te które już tam chodzą, wrócą do Dąbrówki i Dużej Cerkiwcy, likwidacji szkoły nie będzie. Rodzice mają czas do maja. Jeśli nie będzie deklaracji, albo będzie ich za mało, na majowej sesji szkoła w Dąbrówce zostanie zlikwidowana.













