Pożar stolarni w Czersku
300 tysięcy złotych – na tyle wstępnie oszacowano straty powstałe w wyniku pożaru stolarni w Czersku.
Ogień wybuchł w środę (21. 02) około godz. 15. 00. W akcji gaszenia uczestniczyły jednostki straży pożarnej z powiatów chojnickiego i starogardzkiego.
„Akcja była skomplikowana i żmudna, ale na szczęście udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie budynki”, mówi Józef Szrama, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach, który również brał udział w gaszeniu stolarni.
Jak powiedział komendant Szrama, po przyjeździe na miejsce okazało się, że z jednej hali produkcyjnej wydobywa się dym. Gdy zaczęto rozbierać dach, aby dojść do zadymienia, cała hala stanęła w płomieniach.
Łącznie brało udział 18 samochodów gaśniczych. Cała akcja trwała prawie 8 godzin. Strażakom udało się zatrzymać pożar w hali, w której powstał.
Również pracownicy stolarni z poświęceniem ratowali swoje miejsce pracy. Na początku sami nosili wodę, później pomagali wynosić gotowy już towar z magazynów.
Jak przypuszczają, ogień wybuchł w suszarni, gdzie pracował spawacz.
Strażacy nie potwierdzają na razie informacji o spowodowaniu ognia przez spawacza. „Przyczyny pożaru będzie badał zespół złożony ze strażaków i policjantów. Powołany zostanie także biegły” – poinformował komendant Józef Szram













