Centrum Miastka nadal bez monitoringu
O zainstalowaniu kamer w mieście mówi się od lat.
Kamery miały się pojawić przy ulicy Dworcowej, Armii Krajowej i Grunwaldzkiej – koło ratusza, czyli w miejscach, w których najczęściej działają wandale.
To w centrum miasta dochodzi do aktów wandalizmu, a sprawcy to głównie pijani młodzi ludzie wracający z imprez. Młodzież niszczy szyldy reklamowe, znaki drogowe i przewraca kosze na śmieci.
Tymczasem monitoringiem miał się zająć miastecki samorząd, ale na przeszkodzie stanęły wybory. Teraz władze gminy chcą wrócić do sprawy. Jeszcze w tym miesiącu ma dojść do spotkania zainteresowanych stron – samorządowców, policji i przedstawicieli jednej z miasteckich firm komputerowych, która jest gotowa w części sponsorować monitoring; służy też własnym światłowodem do przesyłu sygnału z kamer do siedziby komisariatu policj













