Zabił miotłą niewinnego jenota

Gdy się go zaskoczy, zamyka oczy i udaje martwego – to taktyka obronna.

Wyczekuje odpowiedniego momentu i czmycha. Tak zachowuje się jenot. Tymczasem mieszkaniec Orlika koło Brus twierdzi, że został zaatakowany przez jenota i zabił zwierze miotłą.
Mężczyzna tak bardzo się wystraszył, że powiadomił policję. Mieszkaniec Orlika oświadczył, że atakujące go zwierzę zabił miotłą, a po chwili podeszło do niego drugie takie samo zwierzę, które przegoniły jego psy. Policji pokazał martwe zwierzę, którego ciało miało długość około 80 cm, sierść w kolorze siwo-brązowym. Dyżurny komendy powiadomił Powiatowego Lekarza Weterynarii, a ten ciało martwego zwierzęcia zabezpieczył. Jak ustalono w trakcie dalszych czynności był to jenot.
Jenoty pojawiły się w Polsce w latach 50-tych. Mają imponujące futro. Długie włosy pokrywają całe ciało, łącznie z głową i ogonem. Cechą charakterystyczną jest rysunek „krzyża”, utworzony na grzbiecie, łopatkach i ogonie z czarnych włosów. Chociaż jenoty należą do drapieżników, to nie są zwierzętami agresywnymi i nie należy ich zabijać. Jenot żywi się m. in. drobnymi gryzoniami, jajami piskląt i ślimakami. Człowiekowi ze strony jenota nic nie gro

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno