Kontrowersje wokół targowiska w Miastku

Nazywają je Manhattanem, ale jest małe i nieestetyczne.

Mowa o targowisku miejskim w Miastku. Miasteccy radni nadal zastanawiają się nad przyszłością placu targowego przy ul. Królowej Jadwigi. Tomasz Borowski, przewodniczący komisji infrastruktury technicznej, przekonuje, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie dużej hali targowej z boksami. Tymczasem handlowcy z Manhattanu nie wierzą w zamiary radnych, bo o zmianie lokalizacji targowiska mówi się już od wielu lat.
Handlowcy męczą się na Manhattanie, pozbawionym infrastruktury. Handluje się tam wprost na chodniku, gdzie stoi kilkanaście tzw. szczęk. Radny Borowski uważa, że w tym miejscu albo innym należałoby zbudować halę z boksami dla handlujących. W hali będą diametralnie lepsze warunki do handlowania, a także i dla klientów. Gmina mogłaby dać grunt, a handlowcy mogliby sami postawić halę. Kupcy chcą postawić halę w tym samym miejscu. Twierdzą, że jeśli władze przeniosą je w inne miejsce, to splajtują. Podają przykład nowego targowiska w Bytowie, gdzie nie trafiono z lokalizacją

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno