Wojewoda pomorski może stracić zajmowane stanowisko
Dymisji wojewody pomorskiego, Piotra Ołowskiego, zażądał Minister Edukacji Narodowej, Roman Giertych.
Minister Roman Giertych ocenił decyzję wojewody jako odmowę współpracy. Piotr Ołowski uważa, że to nadużycie. „Wspólnie z wicepremierem Romanem Giertychem podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu, który miał za zadanie zbadać czy w Gimnazjum nr 2 w Gdańsku sprawowany był należyty nadzór pedagogiczny – czytamy w oświadczeniu wojewody pomorskiego – Zespół działał równolegle z Rzecznikiem Dyscyplinarnym Kuratorium Oświaty. W skład Zespołu, któremu przewodniczyłem wszedł również pracownik Ministerstwa Edukacji Narodowej – pani Agnieszka Zielińska. We wnioskach końcowych prac Zespołu, nie znalazł się zapis, świadczący, iż w działaniach Kuratora Oświaty można było dopatrzyć się zaniedbań mogących skutkować jego odwołaniem. Powołanie wspólnego zespołu z przedstawicielem ministerstwa, który wypracował ostateczne stanowisko również w kwestii kuratora, trudno nazwać brakiem woli współpracy” – uważa wojewoda pomorski.
Decyzję o tym, czy Piotr Ołowski pozostanie na swoim stanowisku, podejmie premier Jarosław Kaczyńs













