Wojewoda pomorski może stracić zajmowane stanowisko

Dymisji wojewody pomorskiego, Piotra Ołowskiego, zażądał Minister Edukacji Narodowej, Roman Giertych.

Powód? Ołowski nie odwołał ze stanowiska Kuratora Oświaty w Gdańsku. Według Giertych powinien to uczynić po aferze w gdańskim gimnazjum, którego uczennica popełniła samobójstwo.
Minister Roman Giertych ocenił decyzję wojewody jako odmowę współpracy. Piotr Ołowski uważa, że to nadużycie. „Wspólnie z wicepremierem Romanem Giertychem podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu, który miał za zadanie zbadać czy w Gimnazjum nr 2 w Gdańsku sprawowany był należyty nadzór pedagogiczny – czytamy w oświadczeniu wojewody pomorskiego – Zespół działał równolegle z Rzecznikiem Dyscyplinarnym Kuratorium Oświaty. W skład Zespołu, któremu przewodniczyłem wszedł również pracownik Ministerstwa Edukacji Narodowej – pani Agnieszka Zielińska. We wnioskach końcowych prac Zespołu, nie znalazł się zapis, świadczący, iż w działaniach Kuratora Oświaty można było dopatrzyć się zaniedbań mogących skutkować jego odwołaniem. Powołanie wspólnego zespołu z przedstawicielem ministerstwa, który wypracował ostateczne stanowisko również w kwestii kuratora, trudno nazwać brakiem woli współpracy” – uważa wojewoda pomorski.
Decyzję o tym, czy Piotr Ołowski pozostanie na swoim stanowisku, podejmie premier Jarosław Kaczyńs

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno