Zapowiada się blokada drogi wojewódzkiej Człuchów – Debrzno
Blokadę drogi wojewódzkiej Człuchów – Debrzno zapowiadają mieszkańcy i samorządowcy z gminy Debrzno.
- Wszelkiego rodzaju tłumaczenia zarządcy drogi wojewódzkiej, iż są istotniejsze drogi, które będą kierowane do budowanej autostrady, nas nie satysfakcjonują – powiedział burmistrz Debrzna Mirosław Burak. „Ta droga jest drogą mocno uczęszczaną przez naszych uczniów dojeżdżających do szkół w Człuchowie. Wszyscy dojeżdżający do pracy w Człuchowie jadą też tą trasą” - zauważył. Stan techniczny jest bardzo zły, pobocza są tak zniszczone, że wystarczy nieuwaga przy mijaniu i można poważnie uszkodzić swój samochód – tłumaczy burmistrz.
Ta zniszczona droga biegnie między innymi przez sam środek wsi Myśligoszcz. Mieszkańcy wsi - jak sami mówią - boją się przebywać nawet w pobliżu szosy. Coraz częściej ten właśnie problem zgłaszają też sołtysowi wsi Myśligoszcz Władysławowi Pastewskiemu. - Przychodzą do świetlicy wiejskiej i pytają, czy coś z tego będzie, bo w tej chwili jest to tragedia – powiedział sołtys. Mieszkańcy mają jednak nadzieję, że sprawą zainteresuje się ktoś z województwa, z Gdańska – dodał.
A w Gdańsku słuchają . i przyznają: „Droga jest za wąska. Trzeba ją poszerzyć i wzmocnić. Ale pieniędzy na to nie ma” – tłumaczy Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku Włodzmierz Kubiak. „Aby doprowadzić tę drogę do pożądanego stanu, należy ją poszerzyć i wzmocnić nawierzchnię. Koszt takich robót kształtuje się na poziomie około 2,5 mln za kilometr, a koszt dość znaczący. Z samych środków budżetu zarządu województwa nie ma możliwości zrealizowania tej przebudowy. Będziemy wnosić o pozyskanie środków unijnych na modernizację tej drogi” - tłumaczy Kubiak.
Szacuje się, że przebudowa odcinka drogi wojewódzkiej na trasie Człuchów – Debrzno może kosztować do 60 milionów złotych













