Wyborczy kontrkandydat burmistrza Czarnego nie przyjął stanowiska wiceburmistrza
Wygrany burmistrzem.
Burmistrz Czarnego Jan Zieniuk – jak mówi - widziałby Piotra Zabrockiego na stanowisku wiceburmistrza, ponieważ ten ma już pewne doświadczenie w pracy w samorządzie. Miałby się zająć sprawami oświaty, kultury, współpracy z organizacjami pozarządowymi i sprawami pozyskiwania środków zewnętrznych.
- W związku z tym liczyłem, że wspólnie tutaj jego wiedzę, jego umiejętności razem wykorzystamy, jeżeli mielibyśmy ten wózek ciągnąć razem, a takie było moje założenie. Niestety pan Piotr powiedział „nie” – wyjaśnił burmistrz.
To NIE, jak mówi Piotr Zabrocki, wcale nie wynika ze złośliwości. Nadal chce współpracować z burmistrzem, ale jako radny. W listopadowych wyborach bowiem mieszkańcy wybrali go także do Rady Miejskiej. „Wiem, że różnica 24 głosów to niewielka różnica. Ale chyba już sobie poukładałem, że ja startowałem na burmistrza, nie na wiceburmistrza” – wyjaśnił Zabrocki. Jak dodał, nie dąży doi zajmowania stanowisk – „po prostu zostałem radnym, jestem radnym i to mogę oficjalnie powiedzieć, ze nie będę przeszkadzał panu burmistrzowi, będę wręcz pomagał”.
Póki co burmistrz Czarnego ogłosił już konkurs na stanowisko swojego zastępcy i czeka na oferty. Kandydaci na wiceburmistrza mają czas do 27 grudnia













