Radni gminy Lipnica odwołali sekretarza gminy Piotra Lemańczyka
Odwołanie nastąpiło na wniosek wójta Rafała Narlocha, który tak argumentował swój wniosek: „objąłem stanowisko 4 grudnia, a pieczątki Urzędu Gminy czy swoją osobistą miałem dopiero w piątek.
Piotr Lemańczyk nie krył rozgoryczenia. W wystąpieniu do radnych powiedział między innymi: „powinna być to osoba zaufana, z którą można współpracować – czy nie dziwne się wydaje, że po tygodniowej pracy, współpracy, pan wójt takie argumenty mi przedkłada, gdzie żeśmy jeszcze za bardzo nie mieli okazji rozmawiać przy stole, problemów gminy poruszać. Troszeczkę tego czasu jednak trzeba, żeby taka współpraca i takie wnioski mogły paść” – powiedział Lemańczyk. Jak dodał, kolejną sprawą, która go irytuje i pod którą pan wójt się podpisuje, to nowe zatrudnienie sekretarza, nowy zastępca wójta i zatrudnienie informatyka. Lemańczyk podkreślił, że choć nie było to łatwe, udało mu się łączyć funkcje sekretarza i informatyka i jak dodaje: „dziwny tutaj argument pada, że zaufanie. Ja rozumiem, ale my przecież nie mamy koni kraść, każdy z nas ma wypełniać swoje obowiązki”.
Ostatecznie radni odwołali sekretarza stosunkiem głosów 9 za i 6 przeciw













