Pożar w Czersku. Jedna osoba nie żyje
Zapaliło się mieszkanie w trzykondygnacyjnej kamienicy przy ul.
Po częściowym ugaszeniu pożaru, natknęliśmy się na leżącego mężczyznę i natychmiast ewakuowaliśmy go ze strefy zagrożenia. Pomimo reanimacji, nie udało się go uratować” – mówi komendant OSP w Czersku Andrzej Kuchenbeker. Mężczyzna prawdopodobnie zaprószył ogień w swoim mieszkaniu. „Leżał około metra od drzwi wejściowych do mieszkania w pozycji na wznak. Trudno powiedzieć, czy próbował się ratować” – dodał komendant.
Komendant Kuchenbeker chwali szybką reakcję mieszkańców. Dzięki temu pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe pomieszczenia. Zagrożenie było bardzo duże, tym bardziej, że kamienica ma drewnianą konstrukcję – wyjaśnił.
„Gdyby do pożaru doszło w nocy, zagrożenie byłoby większe” –przyznał Piotr Klamann z czerskiej OSP. W tych godzinach ludzie mają najgłębszy sen. Nie wiadomo, czy pożar zauważony byłby w porę – dodał.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna uległ zaczadzeniu. Sprawę bada prokuratura













