W Kamnicy w gminie Miastko niszczeje zabytkowy pałac

Obiektu z początków XX wieku nie zniszczyli Niemcy ani Rosjanie.

Do jego ruiny doprowadzili sami Polacy. Przez lata pałac należał do miejscowego PGR-u. Potem sprzedano go firmie z Krakowa. Po śmierci jej właściciela okazało się, że nie wskazał swojego spadkobiercy, a pałac jest obciążony olbrzymią hipoteką. Po przejęciu przez wierzycieli, czyli banki, próbowano go sprzedać, aż w końcu pałacem w Kamnicy przestano się w ogóle interesować.
W tym czasie pałac i park zostały wpisane do rejestru zabytków. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Bytowie już w ubiegłym roku, na wniosek władz gminy, ponaglał słupskiego konserwatora zabytków, by zajął się tym obiektem. Pałac wymaga natychmiastowego zabezpieczenia przed dostępem ludzi, ponieważ stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. Pałac niedługo runie. W oknach nie ma szyb, a dach przecieka. Wewnątrz jest splądrowany i zniszczony.
Zdzisław Daczkowski, wojewódzki konserwator twierdzi, że służba konserwatorska nie ma obowiązku zabezpieczenia rozsypujących się pałaców. To należy do właściciela. Problem w tym, że nie można ustalić, kto odpowiada za pałac. Tymczasem w niezabezpieczonym obiekcie bawią się dzieci i w każdej chwili może dojść do tragedii

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno