Tragedia w Domu Pomocy Społecznej w Czarnem
Pensjonariuszka tej placówki wyszła z okna swojego pokoju na gzyms budynku i spadła z wysokości 12 metrów na betonowy chodnik.
Do tragedii doszło w sobotni (11. 11) wieczór. 47-letnia kobieta ok. godz. 20. 00 wyszła przez okno na zewnątrz budynku. Nie wiadomo dlaczego to zrobiła.
„Prawdopodobnie poślizgnęła się i dlatego spadła. ” – uważa Marek Szulc, rzecznik człuchowskiej policji. Jak się dowiedzieliśmy, kobieta cierpiała na zaburzenia psychiczne.
W wyniku upadku kobieta złamała miednicę, nogę i doznała poważnych obrażeń głowy. Przewieziono ją do szpitala, gdzie na drugi dzień zmarła.
Policjanci z Czarnego przesłuchują teraz pracowników Domu Pomocy Społecznej













