Postawiono zarzuty kierowniczce Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Tucholi
Kilka miesięcy temu wydała swoim pracownikom polecenie demontażu eternitu z dachu Przedsiębiorstwa Komunalnego, pomimo iż nie posiadali wymaganych uprawnień do wykonywania takich prac.
O karze dla obwinionej zdecyduje 9 listopada Sąd Grodzki. Kierowniczce grozi areszt bądź grzywna w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł. Doniesienie do policji złożyło starostwo tucholskie. Spółka bowiem zgłaszając remont swoich budynków, nie poinformowała o demontażu dachu. „ Nic w tamtym zgłoszeniu nie było na temat wymiany dachu. Natomiast ten azbest właśnie pochodzi z wymiany pokrycia dachowego, na co też powinno być stosowne zawiadomienie” – podkreślił rzecznik starostwa Tomasz Stybaniewicz.
Jak informuje rzecznik tucholskiej policji Andrzej Rogowski, azbest został już wywieziony z Baldowa do firmy zajmującej się utylizacją materiałów niebezpiecznych. „Z moich informacji wynika, że płyty zostały zutylizowane 19 września” – dodaje rzecznik.
Przypomnijmy, sprawę z nielegalnym demontażem azbestu ujawniliśmy 30 sierpnia. W Przedsiębiorstwie Komunalnym dach wyremontowano, a kłopotliwy azbest wywieziono do Bladowa. Zamiast zatrudnić do tych prac specjalistyczną firmę, zaangażowano do tego pracowników Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej













