Chojnice: ojciec groził rodzinie siekierą
Policjanci coraz częściej stykają się podczas interwencji z agresywnymi zachowaniami.
W czwartek (26. 10) na Osiedlu Słonecznym w Chojnicach policjanci wezwani zostali do mieszkania, w którym ojciec groził rodzinie siekierą. 64-letni chojniczanin był nietrzeźwy. W wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu. Bez powodu wszczął awanturę z żoną i córką. Groził, że je zabije, a dom zniszczy. Mówiąc te słowa, kopał w drzwi wejściowe, trzymając w ręku siekierę. Osadzono go w Policyjnej Izbie Zatrzymań.
Natomiast minionej nocy (26. /27. 10) funkcjonariusze poradzić sobie musieli z półnagim, pijanym nastolatkiem, który awanturował się na ulicy Kościuszki w Chojnicach. Najpierw na ul. Okrężnej wraz z kolegami kopał w urządzenia użyteczności publicznej. Spłoszyli ich ochroniarze. Nastolatek był jednak tak pijany, że daleko nie uciekł. Policjanci znaleźli go nieopodal, jak leżał na stercie kamieni, nie mając na sobie ubrania od pasa w dół. Nie chciał podać swoich personaliów. Był wulgarny i agresywny. Miał poważne problemy z utrzymaniem równowagi, zataczał się i przewracał na ziemię. Jego personalia ustalono dopiero w Komendzie. Okazało się, że miał zaledwie 16 lat.
Chojniczanin odpowie za znieważenie funkcjonariuszy i używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym.













