Radny Miastka skazany za jazdę „na dwóch gazach”
Radny Rady Miejskiej Leszek Kłos został skazany przez miastecki Sąd Rejonowy na karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata za jazdę po spożyciu alkoholu.
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku. Pod Świeszynem radny uderzył swym oplem w drzewo. Po kilkunastu minutach z miejsca wypadku zabrało go pogotowie, a policjanci próbowali poddać radnego badaniu alkotestem. Kłos nie zgodził sie na to i dopiero w szpitalu udało się pobrać radnemu krew do badań na zawartość alkoholu. Wynik był jednoznaczny – 3 promile alkoholu we krwi. Radnego ten fakt nie zdeprymował. W sądzie prosił o uniewinnienie twierdząc, że padł ofiarą zmowy jego przeciwników. „Wypiłem butelkę wódki, ale dopiero po wypadku” – trzymał się swej wersji i zapowiedział, że będzie się odwoływał od wyroku.
To nie pierwszy wyrok dla radnego za jazdę po kielichu. W 2001 roku został ukarany za podobne zdarzenie i wówczas stracił mandat radnego, a w następnej kadencji został znowu wybrany na rajcę













