Czerscy radni wprowadzili regulamin porządku na terenie gminy
Zbliża się sezon turystyczny.
Zbigniewowi Buławie, jednemu z czerskich radnych, zapytanego o kąpielisko, zabrakło słów; odesłał jedynie nad samo jezioro.
Być może nocne szaleństwa dyskotekowe na wolnym powietrzu przy plaży zakończy przyjęty przez radnych regulamin porządku na terenie gminy. Obiekt nad jeziorem nie jest przystosowany do organizowania dyskotek. Po drugie nie przestrzega się tam ciszy nocnej. Zbigiew Gruźliński ma nadzieję, że wprowadzone przez radnych przepisy, pozwolą ukrócić samowolę organizatorów „plażowych” dyskotek. Regulamin musi jeszcze zatwierdzić wojewoda.
Jedyną atrakcją w Ostrowitem jest stanica wodna. Korzystają z niej głównie uczniowie czerskich klubów sportowych. Dla turystów jest kilka kajaków i miejsce na ognisko. To jednak za mało.
O kąpielisko powinna dbać gmina. Jak to robi? Wiceburmistrz Czerska – Jan Gliszczyński – twierdzi, że w zakresie utrzymania kąpieliska, co roku wykonywane są remonty pomostu i linii brzegowej oraz zawierane umowy z Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym.
Dyskusja o sezonie turystycznym zajęła radnym na wtorkowej sesji zaledwie kilka min













