Donosy do sępoleńskiej „skarbówki” są najczęściej fałszywe
10 donosów od osób „życzliwych” wpłynęło w ciągu ostatniego półtora roku do Urzędu Skarbowego w Sępólnie Krajeńskim.
„Jeśli taki dokument nie jest podpisany, to nawet jeśli zawiera prawdziwe informacje, nie jest dla nas w żaden sposób wiążący” – wyjaśnia naczelnik Urzędu Skarbowego w Sępólnie Krzysztof Więckowski. Taki dokument nie jest dowodem w sprawie, nie może też stanowić podstawy do wszczęcia postępowania podatkowego, nie może być załączony do akt sprawy. Spełnia jedynie funkcję impulsu dla organu podatkowego żeby dokonał sprawdzenia. Krzysztof Więckowski podkreśla, że najczęściej nie potwierdzają się zarzuty zawarte w donosach













