Fikcyjne kradzieże samochodów w powiecie chojnickim

Okazało się, że do 3 z nich nigdy nie doszło.

21 stycznia mieszkaniec Czerska zawiadomił o utracie samochodu marki peugeot 406. Auto miało zostać skradzione z ulicy Parkowej w Chojnicach. W toku policyjnego dochodzenia ustalono, że peugeot nigdy nie został skradziony, a jego właściciel we wrześniu ubiegłego roku sprzedał go nieustalonym do tej pory obcokrajowcom. Dwa tygodnie później kolejnego peugeota 406 skradziono z ulicy Wagnera w Chojnicach. Tak przynajmniej twierdził właściciel samochodu – mieszkaniec Bydgoszczy. Jak się później okazało, nie mówił prawdy - auto zostało rozebrane na części, a bydgoszczanin, zgłaszając jego zniknięcie, chciał po prostu wyłudzić odszkodowanie. Ostatnie zawiadomienie o kradzieży, której nie było, chojniccy policjanci otrzymali tuż przed świętami. Z ulicy Mickiewicza w siną dal odjechać miało warte 33 tys. zł volvo v40 – własność mieszkańca Rytla. Szybko ustalono, że 27-latek kłamie. Trafił do Policyjnej Izby Zatrzymań, śledztwo w tej sprawie trwa

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno