Dalsza działalność miasteckiego stowarzyszenia „Spichlerz” pod znakiem zapytania
Władze gminy Miastko nie chcą umorzyć podatku od nieruchomości właścicielowi spichlerza, obiektu, w którym prowadzi działalność stowarzyszenie kulturalne.
Miastczanin odwołał się od decyzji burmistrza do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku. Twierdzi, że jeżeli otrzyma kolejną odpowiedź odmowną, będzie musiał zawiesić działalność kulturalną. Chodzi o dwa tysiące złotych podatku. Od dwóch lat Rafał Kopyra jest prezesem Stowarzyszenia Twórców i Miłośników Kultury „Spichlerz”. Problem w tym, że stowarzyszenie działa w budynku spichlerza należącym do prezesa.
Burmistrz Roman Ramion nie znajduje podstaw do umorzenia podatku. Twierdzi, że umarza podatki, stosuje ulgi lub rozkłada należności na raty tym, którzy prowadzą działalność gospodarczą i tworzą nowe miejsca pracy. Dla działalności kulturalnej zwolnień nie będzie













