Akcja liczenia bezdomnych w Chojnicach i Człuchowie
Opuszczone budynki, śmietniki, park – między innymi takie miejsca kontrolowali uczestnicy specjalnego patrolu w poszukiwaniu osób bezdomnych.
Akcję liczenia bezdomnych w województwie pomorskim zorganizowało już po raz trzeci Pomorskie Forum na rzecz Wychodzenia z Bezdomności.
W piątkowy wieczór (09. 12) pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej oraz funkcjonariusze policji i straży miejskich i gminnych patrolowali miejsca, w których mogą koczować bezdomni. Przez dwie godziny kontrolowano także newralgiczne punkty Chojnic: okolice dworca kolejowego, opuszczone budynki, Park Tysiąclecia, śmietniki oraz kontenery.
Mimo widocznych śladów obecności bezdomnych –materacy, kołder i pustych butelek po alkoholu, nie udało się zlokalizować ani jednej koczującej osoby.
„Nie oznacza to, że osób bezdomnych w Chojnicach nie ma”, mówi Stanisław Stołp, kierownik chojnickiego Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn.
W chojnickim schronisku przebywa obecnie 12 mężczyzn. W czasie świąt Bożego Narodzenia i Sylwestra, będzie ich prawdopodobnie około 20, przewiduje kierownik Stołp.
Akcję liczenia bezdomnych przeprowadzono również w Człuchowie. Tu także nie znaleziono osób koczujących na ulicy. Skontrolowano między innymi opuszczone budynki za dworcem kolejowym i ogródki działkowe. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zapukali także do mieszkań, w których mieszkają osoby często korzystające z pomocy społecznej, odwiedzili noclegownię i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy przy szpitalu.
Ostatecznie nie znaleziono osób śpiących na ulicy, w śmietnikach lub opuszczonych budynkach. Łącznie doliczono się 16 bezdomnych – 8 przebywało w noclegowni przy ulicy Średniej 7 w przyszpitalnym ZOL-u, a dwie osoby pomieszkiwały „kątem” u znajomych.
Wyniki akcji Pomorskiego Forum na rzecz Wychodzenia z Bezdomności będą znane za 2 tygodnie













