Były dyrektor Gimnazjum w Silnie wrócił do pracy
Leszek Pepliński wrócił do pracy.
Dyrektor Jażdżewska nie chciała zdradzić, w jaki sposób udało jej się wygospodarować 18 godzin tygodniowo dla Leszka Peplińskiego. Jeszcze w sierpniu, po wyroku chojnickiego Sądu Pracy twierdziła, że godzin po prostu nie ma. Czy w tej sytuacji jakiś nauczyciel Gimnazjum w Silnie straci część swoich godzin, lub zostanie zwolniony? Dyrektor Jażdżewska nie dała na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, jednak nie zaprzeczyła. „Godziny nie spadają z nieba, jednak muszę postąpić zgodnie z wyrokiem i one po prostu muszą się znaleźć” – stwierdziła













