Niecodzienne oszustwo w Człuchowie

Do jednego z mieszkań przy ulicy Koszalińskiej zapukała nieznajoma kobieta.

Przedstawiła się jako pracownica człuchowskiego Starostwa Powiatowego i stwierdziła, że ponieważ miejski szpital ma zostać zlikwidowany, starostwo prowadzi akcję mającą temu zapobiec. W tym celu pracownicy urzędu zbierają od mieszkańców kupony z książeczek rumowskich – poinformowała. Mieszkanka Człuchowa posłusznie dała swoją książeczkę rzekomej urzędniczce, a ta wyrwała z niej kilka kuponów. Kilkanaście minut później właścicielka książeczki stwierdziła, że być może padła ofiarą oszustwa i zawiadomiła człuchowską policję.
Starosta człuchowski Aleksander Gappa poinformował, że urząd nie prowadzi akcji ratowania szpitala, a samo funkcjonowanie placówki nie jest w jakikolwiek sposób zagrożone.
Kupony z książeczek RUM służą między innymi do zapisywania pacjentów na listy lekarzy rodzinnych, wystawiania skierowań i recept oraz potwierdzania udzielenia świadczeń medycznych.
Zagadką pozostaje na razie, do czego potrzebuje ich oszustka podająca się za urzędniczkę. Być może uda się to wyjaśnić człuchowskiej policji.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno