Rok próby dla burmistrza Człuchowa Zdzisława Piskorskiego
Burmistrz Człuchowa Zdzisław Piskorski ma przed sobą rok próby.
Przypomnijmy, prokuratura oskarżyła burmistrza o nieprawidłowości w rozliczaniu delegacji do Gdańska, Poznania, Warszawy, Danii i Szwecji. Z tego tytułu burmistrz nienależnie pobierał diety i zwrot kosztów podróży. W sumie 3,5 tysiąca złotych. Zdzisław Piskorski przyznał się do winy.
„Żałuję swoich czynów, uważam je za naganne” – mówił podczas rozprawy Piskorski. „Uważam, że ze względu na pełnioną funkcję powinienem bardziej uważać na te sprawy. Zarazem uważam, że jestem dorosłym człowiekiem i mnie to nie usprawiedliwia” – dodał burmistrz.
Sąd uwzględnił wnioski prokuratury i obrony o warunkowe umorzenie postępowania, wymierzenie grzywny oraz zakwalifikowanie wszystkich zarzutów jako czynów mniejszej wagi. Sąd zaznaczył, że oskarżony jeszcze przed wszczęciem postępowania sądowego zwrócił do miejskiej kasy nienależnie pobrane pieniądze. Wpływ na wyrok miało też to, że burmistrz przyznał się do winy i wyraził skruchę.
Wyrok chojnickiego sądu nie jest prawomocny













