Wsiadanie i wysiadanie z autobusu może być niebezpieczne
Do wypadków dochodzi często z winy kierowców.
Tylko we wtorek (04. 10) doszło do dwóch nieszczęśliwych zdarzeń, których powodem była nieuwaga kierujących autobusami.
Około godz. 12. 20 w Karsinie 51-letnia kobieta chciała wysiąść z autobusu relacji Czersk – Chojnice. Gdy była na ostatnim stopniu schodów pojazd nagle ruszył. Pasażerka wypadła na chodnik i stłukła sobie biodro. Autobus odjechał. W Chojnicach kierowcę zbadano na obecność alkoholu. Był trzeźwy.
„Kierowca twierdzi, że nie zauważył, by jakiś pasażer wypadł podczas wysiadania na przystanku. Po stwierdzeniu, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce będziemy wyciągać wobec niego konsekwencje. Jeśli był to nieszczęśliwy wypadek, karą może być upomnienie, jeśli świadome działanie, może zostać ukarany naganą, albo nawet zwolniony z pracy” – poinformowała Krystyna Zdolska, kierownik działu przewozów w chojnickim PKS.
Do podobnego zdarzenia doszło w Dziemianach w powiecie kościerskim. Kierowca nie zauważył wysiadającej kobiety, która wynosiła z autobusu wózek dziecięcy. Pojazd za wcześnie ruszył i 3-miesięczne dziecko wypadło z wózka. Niemowlak z potłuczeniami przebywa na obserwacji w szpitalu w Kościerzynie. Kierowca tego autobusu również był trzeźwy













