Woził samochodem, straszył śmiercią i okradł
Takie były argumenty zakochanego 28-latka, który chciał przekonać swoją byłą dziewczynę do powrotu.
Jak powiedział Rafał Burnicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie, mężczyzna zaprosił swoją byłą partnerkę na miły obiad i, chcąc przedłużyć związek, zabrał ją do samochodu, a następnie przez około 2 godzin przetrzymywał ją w nim wbrew jej woli. Na koniec z jej z torebki wziął 60 zł.
28-latkowi przedstawiono kilka zarzutów, m. in. zmuszanie do określonego zachowania; są wśród nich także groźby karalne. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Policjanci nie mają wyrozumiałości dla zakochanego 28-latka. Będą wnioskować do prokuratury o zastosowanie policyjnego dozoru













