Koniec akcji protestacyjnej w bytowskim PPKS-ie.
Związkowcy Państwowego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Bytowie postanowili przerwać trwającą od wtorku (13.
Powodem takiej decyzji było 600 tys. zł strat w zakładzie.
Nowy zarządca podczas spotkania z załogą przekonywał do współpracy. Antoni Jaszczak podkreślił także, że na wyprowadzenie przedsiębiorstwa na prostą są tylko dwa miesiące. Po tym okresie może zostać ogłoszony stan upadłości. Zarządca nie wykluczył prywatyzacji na rzecz pracowników, ale podkreślił, że zależy to jedynie od nich samych.
Dotychczasowy kierownik zakładu Marian Kuten został pełnomocnikiem zarządcy komisarycznego













