UFG zapoluje na kierowców, którzy nie płacą OC
Szykuje się prawdziwe polowanie na kierowców, którzy nie płacą obowiązkowego OC.
Jeśli kierowca samochodu osobowego spóźni się z opłatą OC trzy dni, to zapłaci karę ok. 400 zł. 14-dniowa zwłoka będzie już kosztować ponad tysiąc zł, a powyżej 2 tygodni kara sięgnie 2. 040 zł. Najwyższa kara za brak obowiązkowego OC dla pojazdów ciężarowych i autobusów wynosi 3. 260 zł. W przypadku motocykli, motorowerów, maszyn rolniczych i przyczep, to kwota od 80 do 410 zł. Jeśli właściciel pojazdu miał przerwę w płaceniu OC lub w ogóle go nie wykupił, będzie tłumaczył się w Funduszu. Kierowcy wzywani będą drogą korespondencyjną. Zalegający z opłatą za OC mogą spodziewać się wezwań na przełomie roku 2005/06.
Jak wykazują badania, w Polsce ok. 20% pojazdów porusza się bez ważnego ubezpieczenia OC. „Nie płacą głównie młodzi kierowcy, i to ich najczęściej przyłapujemy na braku OC" – powiedział Tomasz Kąkolewski z chojnickiej policji.













