Człuchów: czy właściciel szkoły jazdy „sprzedawał” prawa jazdy?
Zarzut płatnej protekcji postawiła człuchowska prokuratura jednemu z właścicieli szkoły jazdy w Człuchowie.
Andrzej H. oskarżony jest o to, że w zamian za korzyści majątkowe obiecywał załatwienie uzyskania prawa jazdy. W toku postępowania 4 osoby przyznały, że wręczyły Andrzejowi H. od 2 do 3,5 tysiąca złotych w zamian za załatwienie dokumentu.
„Osoby te jednak poddały się egzaminowi prawa jazdy” – mówi prokurator rejonowy w Człuchowie Stanisław Tocha. Po przedstawieniu zarzutów oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego przestępstwa i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień.
Sprawę ujawnił pod koniec 2003 roku „Dziennik Bałtycki” w wyniku prowokacji dziennikarskiej.













