Wzięła kasę i pozostawiła chorych bez opieki
Edyta Munik, właścicielka firmy świadczącej w Chojnicach usługi opiekuńcze dla 80 chorych, nagle zniknęła.
Gliwickie Centrum Opieki nad Chorymi działało w Chojnicach od 1 kwietnia 2004 roku, kiedy to wygrało przetarg na świadczenie usług opiekuńczo-pielęgnacyjnych, oferując najkorzystniejsze warunki. Centrum zatrudniało 41 wykwalifikowanych pielęgniarek, które opiekowały się 80 chorymi. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Chojnicach był zadowolony z tych usług. Tym większy szok wywołało nagłe zniknięcie firmy. Chorzy mogą być spokojni. MOPS gwarantuje im dalszą opiekę – mówi dyrektor Brygida Mechlin.
Gliwicka firma nie wypłaciła zatrudnionym opiekunkom wynagrodzenia za maj. MOPS przekazał na ten cel blisko 35 tys. zł. Ich odzyskanie będzie trudne – mówi dyrektor generalny UM Robert Wajlonis.
Problem w tym, że całość dokumentacji pracowniczej zabrała ze sobą właścicielka firmy. W Chojnicach starty sięgają ok. 35 tys. zł, w Gliwicach, gdzie firma także świadczyła usługi, 600 tys. zł. Policja już stawia firmie zarzuty: nierzetelnego rozporządzenia mieniem i pozostawienie bez opieki ok. 20 najciężej chorych osób













