Niecałe 3 miliony złotych w ciągu najbliższych trzech lat. Takie pieniądze muszą znaleźć władze Więcborka, żeby sfinansować swoją część budowy obwodnicy miasta.
Jak już informowaliśmy, marszałek województwa oczekuje, iż samorządy, w tym wypadku powiat sępoleński i gmina Więcbork, sfinansują 5 procent kosztów budowy. Szacuje się, że będzie ona kosztowała 112 milionów złotych, co daje niecałe 3 miliony złotych dla każdego z samorządów.
Porozumienie Zarząd Dróg Wojewódzkich już przesłał, zarówno do starostwa powiatowego, jak również do gminy Więcbork. Analizujemy to porozumienie. Myślę, że jest ono przejrzyste i nie budzi naszych wątpliwości. Jeżeli radni wyrażą zgodę na wprowadzenie tego zadania do Wieloletniej Prognozy Finansowej, będziemy mogli podpisać porozumienie.
Mówi Weekend FM burmistrz Więcborka Waldemar Kuszewski.
Przypomnijmy, że obwodnica Więcborka ma omijać miasto od strony zachodniej, po nowym śladzie drogi wojewódzkiej 241. Aktualnie trwa oczekiwanie na wydanie przez wojewodę pozwolenia na budowę.
Założenie jest takie, żeby w pierwszym półroczu roku 2027 zrealizować całe postępowanie przetargowe, wyłonić wykonawcę, no i przekazać plac budowy tak, żeby w roku 2027 te prace mogły się już rozpocząć. Myślę, że nikt z nas nie może mieć żadnej wątpliwości co do tego, że ta inwestycja jest potrzebna. Strategiczna inwestycja dla gminy Więcbork, dla Więcborka.
A uchwałą w tej sprawie radni mają się zająć już na jutrzejszej (28.10) sesji.














