Samochód spłonął doszczętnie, ale nikomu nic się nie stało. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś (27.10) nad ranem w okolicach miejscowości Lipowa, w powiecie tucholskim.
Przed godziną 8.00 rano zapaliło się tu Renault Kangoo. Jak ustaliło Weekend FM, do zapłonu auta doszło w trakcie jazdy. Samochód natychmiast zjechał na pobocze, a pasażerowie zdążyli się w porę ewakuować. Przyczyny powstania ognia nie są na razie znane.














