56-letni kierowca, który wczoraj (21.10) po pijanemu doprowadził do kolizji na drodze wojewódzkiej 214 w Bietowie w powiecie starogardzkim, usłyszy dziś zarzuty. Policjanci ustalili, że wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w prawidłowo jadące BMW. Poza tym złamał dożywotni zakaz prowadzenia.
Podczas rozmowy z uczestnikami kolizji funkcjonariusze wyczuli od jej sprawcy wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało w organizmie mężczyzny blisko promil. Dalsze sprawdzenie danych w policyjnych systemach informatycznych ujawniło, że sprawca kolizji w ogóle nie powinien siadać za kierownicę. W policyjnych kartotekach figurowała informacja o ciążącym na nim dożywotnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Potwierdza Weekend FM oficer prasowy policji w Starogardzie Gdańskim Marcin Kunka.














