Powrócili do badań z lat 60. ubiegłego stulecia i potwierdzają - na zachodnim brzegu Jeziora Charzykowskiego w średniowieczu istniał gród i żyli w nim ludzie. Archeolodzy z Uniwersytetu Łódzkiego, którzy przez ostatnie miesiące eksplorowali to miejsce, znaleźli tu między innymi fragmenty ceramiki naczyniowej i kości po zjedzonych zwierzętach. Odkryli też wał grodziska, a teraz zgromadzony materiał poddadzą badaniom metodą datowania radiowęglowego.
Nie ulega wątpliwości na podstawie tego, co do tej pory udało nam się przebadać, że grodzisko funkcjonowało mniej więcej w IX wieku. W jakim momencie dokładnie ono powstało, to jeszcze wyjaśnią analizy radiowęglowe pobranych próbek węgli drzewnych, które tutaj znaleźliśmy, bo wał grodziska uległ spaleniu w jakimś momencie. Wszystko wskazuje na to, że ono funkcjonowało gdzieś do początków pierwszej połowy X wieku.
Mówi Weekend FM profesor Jerzy Sikora z Łodzi, ten sam, który kilka lat wcześniej badał archeologiczne pozostałości na wyspie na jeziorze w Ostrowitem.
Nad Jeziorem Charzykowskim w bliskiej odległości badanego właśnie grodziska istnieją też prawdopodobnie pozostałości mniejszej osady z kurhanami. Badania, które sfinansowały wspólnie chojnickie Starostwo Powiatowe i gmina Chojnice mają być kontynuowane.
Żeby w przyszłym roku również zbadać i kurhany i być może jeszcze kolejne miejsca. Wiemy, że są tutaj rzeczy, których się nie spodziewaliśmy.
Potwierdza Weekend FM starosta Marek Szczepański.

















