Wyjątkowo dużą liczbę pożarów już zanotowali w tym roku strażacy w gminie Czersk. Zestawienie powstało jako część sprawozdania ze stanu bezpieczeństwa w tym samorządzie. Przedstawiciele służb omawiali to na wczorajszej (29.09) sesji Rady Miejskiej w Czersku. W roku 2025 łącznie odnotowano 244 zdarzenia, w tym 67 pożarów, 169 tzw. miejscowych zagrożeń i 13 alarmów fałszywych. Z kolei w tym roku do tej pory już było 238 zdarzeń, z czego 60 pożarów, 163 miejscowe zagrożenia i 15 fałszywych alarmów.
Komendant powiatowy PSP przypomniał, że szczególnie niebezpiecznie było w kwietniu i maju. Doszło wtedy do serii bardzo poważnych pożarów.
Kulminacyjnym momentem na pewno był pamiętny pożar z dnia 14 kwietnia na pobliskiej ulicy Piłsudskiego, właśnie ten duży obiekt handlowy oraz pożar 27 maja, pożar terenów leśnych, jakiego dawno już na terenie gminy czy też powiatu chojnickiego nie odnotowaliśmy. Jeżeli chodzi o pożar na terenie nadleśnictwa Czersk w rejonie miejscowości Duża, Mała Klonia, Zapora Mylof, gdzie pożar osiągnął powierzchnię 4 ha.
Przypomniał komendant powiatowy PSP w Chojnicach Henryk Koźlewicz.
W przypadku tych zdarzeń konieczna była pomoc jednostek spoza powiatu chojnickiego. Podczas sesji Rady Miejskiej w Czersku omawiano także rozszerzenie systemu alarmowania przed zagrożeniami oraz nowe zakupy sprzętowe. Radni przyjęli uchwałę intencyjną w sprawie dofinansowania zakupu autodrabiny. Używany pojazd tego typu ma trafić do OSP w Czersku. Wsparcie z urzędu wyniesie 200 tys. zł, a cały zakup około 470 tys. zł.














