To inni uczestnicy ruchu drogowego zatrzymali kierowcę, uniemożliwili mu dalsza jazdę i wezwali policję. I to dwukrotnie. Sąd Rejonowy w Tucholi przychylił się do wniosku tutejszej prokuratury i zastosował wobec kierowcy dwa miesiące aresztu.
55-latek najpierw, mając niemal 3 promile alkoholu, prowadził 40-tonowy zestaw ciężarowy z kruszywem na trasie Piastoszyn - Tuchola - Śliwice. Następnego dnia z kolei, również mając około 3 promili alkoholu, tym razem w Rudzkim Moście prowadził samochód osobowy. W obu przypadkach doszło do tak zwanego obywatelskiego zatrzymania, a teraz także do aresztowania kierowcy.
Zachodziło realne niebezpieczeństwo, czemu również dał wyraz sąd podczas posiedzenia aresztowego, że jedynym środkiem zapobiegawczym, który jest w stanie uchronić społeczeństwo od tego typu zachowań podejrzanego, jest środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego.
Mówi Weekend FM Prokurator Rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski.
Kierowcy grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, utrata prawa jazdy na co najmniej 3 lata i wysoka kara finansowa.














