Starosta sępoleński nie był współpracownikiem służb specjalnych PRL

Starosta sępoleński Stanisław Drozdowski nie współpracował ze specsłużbami PRL.

To nie on znajduje się na tzw. „liście Wildsteina” – wynika z zaświadczenia wydanego przez bydgoską delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej. Starosta Stanisław Drozdowski zwrócił się do IPN o wyjaśnienie sprawy po tym, jak okazało się, że na tzw. „liście Wildsteina” widnieje osoba o takim samym imieniu i nazwisku.
W rozmowie z dziennikarzem Radia Weekend Stanisław Drozdowski powiedział, że jest zadowolony z takiego zakończenia sprawy. Podkreślił, że po upublicznieniu „listy Wildsteina” czuł się napiętnowany i upokorzony. Jego zdaniem, wystąpienie do IPN o wyjaśnienie sprawy było jego obowiązkiem wobec mieszkańców powiatu sępoleńskiego

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno