Na widok policyjnych sygnałów gwałtownie przyśpieszył, ale ucieczka nie trwała długo - funkcjonariusze w powiecie bytowskim po krótkim pościgu zatrzymali 21-latka za kierownicą. Mężczyzna nie miał uprawnień i auto w fatalnym stanie technicznym.
Podczas sprawdzania mężczyzny i jego pojazdu w policyjnych systemach okazało się, że 21-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej stan jego samochodu pozostawiał wiele do życzenia. Auto znajdowało się w fatalnym stanie technicznym, nie miało aktualnych badań technicznych i ubezpieczenia OC. Teraz młody mężczyzna będzie musiał zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami.
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Bytowie Dawid Łaszcz.
21-latek odpowie między innymi za niezatrzymanie się do kontroli.














